Spływ Niepodległościowy 2015

11 listopada spędziliśmy tak jak rok temu czyli na Wiśle. Jest to już nasz stały sposób na obchodzenie tego ważnego dnia. Zapewniam, że obchody tego święta w takiej formie jaką obchodzimy będą powtarzały się co roku niezależnie od pogody więc jeśli ktoś by chciał wziąć udział w takim przedsięwzięciu to zapraszaMy W tym roku pogoda…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 11

Dzień 11 – Czwartek jest godzina 7 – budzi mnie walenie w namiot i okrzyki Wojtka – Ojciec wstawaj. Ki diabeł myślę sobie – przecież to zawsze ja go budzę a nierzadko nawet siłą z namiotu wyciągam jak to na jednym z ostatnich spływów było jak to wyciągnąłem go wraz ze śpiworem na zewnątrz i…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 10

Dzień 10 – Środa Przed 5 coś mnie budzi. Ponieważ namiot mam otwarty to widzę z daleka że coś się błyska i słyszę jakieś pomruki. Wstaję i budzę Młodego. Zabezpieczamy namioty kotwiąc je mocniej do gruntu. Widzimy że burza idzie w naszym kierunku. mocujemy sprzęt i układamy odpowiednio kajaki żeby jakiś porywisty podmuch nie rozwalił…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 9

Dzień 9 – wtorek  Dziś wstajemy o 7. Jako że mamy wszystko przygotowane to na wodę schodzimy dość szybko. A ponieważ na koniec spływu ogłosiłem konkurs kto stanie w kajaku to wypada spróbować swoich sił. Nawet się udaje. Ba nawet przez chwilę wiosłuję na stojąco. Stwierdzam że nie ma co kusić losu i chcę usiąść…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 8

Dzień 8 – Poniedziałek pobudka o 6 Wylazłem z namiotu i idę obudzić Młodego. Bernard też już nie śpi. Zbudziły go nasze skowronki swoim porannym krzątaniem się przed spływem. Dziś jest pierwszy dzień gdzie nic nikomu już zgłaszać nie trzeba. Do naszej plaży podpływa Maciek który wczoraj wybrał łąkę zamiast plaży i nieco wcześniej się…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 7

Dzień 7 – Niedziela  Wczoraj uzgodniliśmy z Wojtkiem że nie ma siły która nas poderwie wcześniej niż o 7 Musimy nieco odespać. Z rana na spokojnie się pakujemy i zwijamy obozowisko. Nawet odwracamy namioty żeby słoneczko wysuszyło drugą – wilgotną stronę namiotu. Ponieważ nie jemy śniadań to na wodzie lądujemy jeszcze przed 8 i szybko…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 6

Dzień 6 – sobota  no i dziś niestety wstajemy niewyspani. Jednak w takiej sali głos się niesie i pogłos dobrze słychać a że Maciek ma głos donośny to i spać się nie dało jak nasze Skowronki zaczęły się szykować do drogi. Wstajemy z Młodym o 5 więc w sumie niewiele pospaliśmy tej nocy.Pozbieraliśmy graty i…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 5

Dzień 5 – Piątek po wczorajszych negocjacjach odnośnie godziny pobudki wstajemy dziś wszyscy o 5 i szybko się zbieramy na wodę. Zwijamy mokre od rosy namioty i pakujemy klamoty. Mokre tropiki z namiotów zwijamy oddzielnie i luzem upychamy w lukach. Dla chłopaków to widok codzienny ale dla mnie i Młodego to dość rzadki widok czyli…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 4

Dzień 4 – czwartek  Dziś my z Wojtkiem wystartowaliśmy o 7. Otrzymałem od Pawła smsa że pod mostem który jest kilka kilometrów od miejsca naszego obozowiska jest bystrze na którym trzeba zrobić przenioskę. Po dopłynięciu pod ten most stanęliśmy i obejrzeliśmy sobie teren. Obaj z Młodym stwierdziliśmy że gdybyśmy polietylenem pływali to z pewnością nawet…




Bug ekspedycja 2015 – Dzień 3

Dzień 3 – Środa Dziś obudziły mnie przed 5 z rana odgłosy pakującej się ekipy skowronków. My z Młodym wstajemy sporo po 6, po wizycie jednego z pracowników Straży Granicznej. Zwinęliśmy obozowisko i czekamy tylko jak wiatr przewieje z namiotu poranną rosę. Po chwili z namiotu wychodzi też i Krzysiek. Żegnamy się i obdarowani jeszcze…